Cyprian odnalazł nowych przyjaciół. Wystarczy włączyć mu bajkę z chipem,dalem lub Kaczorem Donaldem, a Cypisek śmieje się do rozpuku. Gdy bajka się kończy krzyczy:
- jecie, jecie – co oznacza jeszcze.
Moje cycki
Dzisiaj Dawidek obudził się i na dzień dobry zadał pytanie:
- Prawda mamusiu, że moje cycki się nie nazywają?
- No a chciałbyś, żeby się nazywały? – pyta zdezorientowana mamusia.
- nie bo ja mam tylko krostki.
- a powiedz mi Dawidku czy moje się nazywają? – pyta mama chcąc zrozumieć swą pociechę.
- tak Ty masz piersi -odpowiada Dawidek.
No tak już wszystko jasne.
Chwile grozy
Ha wydawałoby się, że nasz Cyprianek nie mówi, a tu masz taka niespodzianka. Otóż podczas zakupów w realu stał na promocji piękny lew promujący soki do picia Leon. Gdy Cyprian ujrzał tego osobnika zwierzęcego zrobił się cały czerwony i zaczął krzyczeć:
- ja boje, ja boje.
Ha mam Cie skrzacie Ty mówisz.
Podobna sytuacja była gdy tatuś dawał Cypriankowi lek:
- ja nie cie, ja nie cie
co prawdopodobnie znaczyło nie chcę.
Kopara
Cyprianek uwielbia samochody, a szczególnie pojazdy budowlane. Ostatnio przed blokiem panowie obniżali w sąsiedni bloku wjazdy do garażu, przy tym używali kopary. Cyprianek nie mógł oderwać wzroku od tego pojazdu, niestty panowie kończyli, a kopara odjechała, gdy odjeżdżała Cypisek wodził za nią wzrokiem, ronił rzewne łzy i wołał:
-para
Uleczony
Dawidek i Cyprianek ostatnio chorowali, więc do Dawidka przyszła pani doktor. Gdy przyszła na kontrolę w domu był tata, mamy niestety nie był, gdy tylko wróciła do domu zapytała się Dawidka co Pani doktor powiedziała. Dawidek odpowiedział
- mnie uleczyła, ale Cypriana niestety nie.
Zabawy Dawida i Cypisa
No kontak chłocy złapali, ale ich zabawy są dość prymitywne, albo biegają piszcząc, albo robia zapasy, albo co najgorsze poprostu się biją. HM co będzie dalej………
Czyżby hydraulik
Dawid przejawia teraz różne zainteresowania, ale jak się okazuje skręcanie śrubek i zabawa śrubokretem, a także przypatrywanie się pracy tatusia podczas reperowania różnorakich sprzętów jest jego ulubionym zajęciem. Pewnego dnia Dawidowi do zlewu wpadła zakrętka z pasty rozpacz była straszna. Mama próbowała pocieszyć mówiąc, że jak tata przyjdzie to napewno zakrętkę, wyciągnie, ale nic z tego Dawidek nie dał się nabrać, płacząco stwierdził, że tata mu zakrętki nie wyciagnie, bo on oglądał i patrzył i tam nei mażadnych śrubek do odkręcania. łaaaaa
Pełna buzia
Cyprianek potrafi wsadzić pół banana do buzi i go zjeść, a gdy mama próbuje go ratować i wyciągnąć mu z buzi chociaż mały kawałek Cyprianek dostaje szału. Ciekawostka
Nie mam loczków
Nasz mały amorek stracił wczoraj loczki, mama pdjęla decyzję o ścięciu Cypiskowi loczków, niestety bez zgody taty, więc jest mały problemik, przez te moje śliczne loczki.
Byłem u dentysty
Nasz Dawidek jest bardzo dzielnym chłopczykiem, przedwczoraj był u dentysty, najpierw obserwował jak pani dentystka leczy ząbka mamie, w między czasie wyłączył prąd pani dentystce, ale to juz małe istotne. Ważne jest to, że dzielnie usiadł na fotelu i pozwolił sobie zaplombować ząbka. Brawo Dawidku jest bardzo dzielnycm zuchem.