Mamo zwariowałaś

Dawidek uwielbia skakać i przeskakiwać przez różne przeszkody, wykonuje też różne inne akrobacje podczas wspinania się. Wczoraj ułożył sobie wieże z różnych przedmiotów, po czym wspinając się na nią i jednocześnie wskakując na łózko zapytał: – mamo umiesz tak. Niestety mama takich akrobacji nie potrafi, czym Dawidek skwitował – mamo ty chyba zwariowałaś, że tak nie umiesz.

Złodziej

Zapukał do nas pan z wielką torbą, Dawidek od razu zadał podstawowe pytanie: – “Dlaczego”. Dowiedział się od niedobrej mamy, że ten pan zabiera niegrzeczne dzieci. Dawidek chwilkę pomyślał, po czym powiedział: ” Jak dobrze, że jutro byłem grzeczny i Cypi też był grzeczny”, Tak więc sprawa jest jasna złodziej nie przyszedł po Dawidka.

Kościół

Babcia zapytała Dawidka po co się chodzi do Kościoła. Dawidek stwierdził, że do Kościoła chodzi się wtedy, gdy jest się niegrzecznym. Niestety chyba nie zapamiętał ostatnich nauk mamusi.