11 miesięcy – 11 dni

Wielkie poszukiwanie Cyprianka

Otóż rano nastało u nas duże zamieszanie Cypisek zginął, przeszukaliśmy z grubsza wszystkie pomieszczenia i zamarli, gdzie jest dziecko??? Jak się okazało biedaczek siedział zamknięty w ciemnej łazience i z cichą satysfakcją grzebał w kibelku.

Leave a Reply